Pożegnanie lata w skansenie. Jesień się pyta co lato zrobiło.

  • termin : 17 Września 2017
  • godzina : 10.00 - 16.00
  • miasto : Kluki
  • miejsce : Muzeum Wsi Słowińskiej
  • telefon : (59) 846 30 20
  • www : http://www.muzeumkluki.pl
logo
A A

Czego lipiec i sierpień nie dowarzy, tego wrzesień nie usmaży.


To dawne przysłowie polskie jest mottem imprezy, na jaką zapraszamy do Kluk. Można przywołać jeszcze jedno: najlepsza jesień tego nie zrodzi, czego wiosna nie zasiała. Jesień dla ludzi żyjących w tradycyjnych społecznościach była porą roku oczekiwaną i przynoszącą odpowiedź na pytanie jakie będą następne miesiące: czy obfite i w miarę beztroskie czy głodne i smutne. W czasach, gdy ludzie żyli w bliskim związku z ziemią i w bezpośredniej zależności od tego, co ona zrodziła, jesień była porą przynoszącą ulgę w codziennym borykaniu się o to, czym wykarmić rodzinę. Był to czas radości, wesela, obfitości jadła, pora roku w której najczęściej wyprawiano wesela i najwięcej odbywało się wiejskich zabaw. Pożegnanie lata w skansenie to impreza plenerowa, dzięki której odnaleźć można klimat słowińskiej wsi sprzed stulecia i poczuć jej zapach: mieszankę świeżo zoranej ziemi, smażonych śliwek i borówek oraz dymu z domowych wędzarni wypełnionych kiełbasami i węgorzami.


Skansen w Klukach - informacje, zdjęcia - są tutaj


Jak przed wiekiem młócono zboże, jak je oczyszczano z plewów, jak powstawała sieczka? Jak konserwowano łodzie rybackie, co to jest kleszczka, w jaki sposób wędziło się ryby? Po co wyciskano sok z buraków, jak smakowała „Klitundplome” a jak brukwiówka na wędzonej gęsinie? Czym wypełniano domowe spiżarnie? Na te i wiele innych pytań znajdą Państwo odpowiedź przybywając do muzeum w Klukach na Pożegnanie lata w skansenie.


Jesień się pyta, co lato zrobiło. Pożegnanie lata w skansenie


17 września 2017 zapraszamy do Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach, gdzie w urokliwym pejzażu skansenu, będzie okazja do podglądania wielu zajęć, jakie przed zimą wykonywali rybacy i rolnicy, możliwość wzięcia w nich udziału, możliwość wdychania rozchodzących się w zagrodach zapachów, smakowania zup i potraw tam przyrządzanych. Wiadomo, iz jesień na wsi to przede wszystkim czas robienia zapasów, gromadzenia i konserwowania żywności. Od obfitości letnich urodzajów bowiem zależeć będzie życie w ciągu wielu następnych miesięcy. To dlatego "Jesień się pyta, co lato zrobiło". Z jego owoców bowiem zrobi się zapasy, ukisi kapustę, wyciśnie sok z buraków, ususzy śliwki, usmaży powidła, zakonserwuje mięso, zrobi i uwędzi wędliny. Zabezpieczy kartofle, brukiew i ziarno na zimę. W związku z tym, że jesień na wsi to czas największego dobrobytu i sytości w kuchniach wszystkich muzealnych chałup przenikać się będą zapachy przyrządzanych tam potraw. W jednej kipieć będą garnki z zupą brukwiową i tradycyjną Klitundplumen, w innej smażyć borówki z gruszkami i drożdżowe wafle, a w jeszcze innej palić się będzie zboże na kawę i ubijać masło. Napychane do jelit kiełbasy wędrować będą do domowej wędzarni. W piecu, z którego wyjmie się chleb, upiecze się drożdżowe baby. Dodatkową atrakcją tego spotkania będzie możliwość degustacji wszystkich potraw, dla wielu - możliwość odkrywania na nowo smaków i zapachów wsi. A uprzyjemni to muzyka, taniec i śpiew w wykonaniu zespołów ludowych. One też zaprezentują pomorskie zwyczaje żniwne i obrzędy weselne.


Prace wykonywane w poszczególnych zagrodach są tak dobrane, by odzwierciedlały charakter każdej z nich. W zagrodzie rybackiej to czas smołowania łodzi, szycia i naprawiania sieci, wędzenia ryb. W zagrodzie rolniczej zaś to czas omłotów, przygotowania ziarna na mąkę i przyszłoroczne siewy. To czas wykopów i zbiorów tego, co urodziła ziemia.