Wakacje inne niż wszystkie dotychczas
Czasami zdarza się, że tuż po wakacjach czujemy niedosyt, wręcz potrzebę odpoczynku. I że wcale nie było aż tak przyjemnie jak wyobrażaliśmy to sobie wcześniej.
Co zrobić by następny urlop i kolejne wczasy nie kończyły się tak samo?
Wakacje inne niż wszystkie dotychczas
Przyjmując ten sam budżet i czas przeznaczony na wakacje, możemy spróbować zastanowić się nad kwestią rutyny.
Wbrew pozorom utarte zwyczaje i odruchy potrafią zdominować nasze życie. Z jednej strony oszczędzają nam czas, a w trudnych sytuacjach ratują skórę. Z drugiej strony - potrafią mocno ograniczać. I tak dla przykładu może się okazać, że:
- 1. Ze względu na opinię znajomych i rodziny co roku wyjeżdżam za granicę, zawsza do innego, nowego kraju. Chociaż wiąże się to z uciążliwym dojazdem lub niepewnością przelotów robię tak, by mieć czym się pochwalić. Ewentualnie na odwrót - co roku jadę w to samo miejsce w kraju, bo dalszy wypad byłby postrzegany jako rozrzutność ...
Czy wakacje są bardziej dla mnie czy dla innych?
- 2. Nie chcąc ominąć czegokolwiek, zwiedzam wszystko co napotkam po drodze. Przecież szkoda nie zobaczyć tych atrakcji skoro już jestem w tak słynnym miejscu. W nagromadzeniu doznań, szczególnie podczas pędzącej wycieczki zorganizowanej, wszystko zaczyna się mieszać i gdzieś ulatywać ...
Czy naprawdę odpoczywam w tym natłoku narzuconych sobie wrażeń?
- 3. Ze względu na potrzebę panowania nad wszystkim ja organizuję, ja proponuję i ja wytyczam oraz oczekuję uznania za te działania. Tymczasem bywa, że współtowarzysze są jacyś bez entuzjazmu, wcale nie doceniają mojego zaangażowania i forsują swoje pomysły. Myślę sobie wówczas: "Tyle mojej pracy i poświęcenia, a w zamian - tylko fochy i marudzenie." ...
Czy jestem w stanie trochę ustąpić, zaufać komuś innemu?
- 4. Aby uwiecznić wakacje na zdjęciach i filmach jak najlepiej, bardzo przykładam się do jakości ujęć. Poświęcam na to dużo czasu i energii. Oczywiście zachowuję rozsądek, nie przechodzę za barierkę nad przepaścią dla lepszego kadru. Ale i tak chcę mieć super materiał na profilu społecznościowym ...
Czy w ten sposób nie gubię atmosfery miejsca i klimatu bycia z bliskimi?
To tylko kilka z wielu typowych sytuacji, w których zachowując się jak zawsze, możemy wręcz psuć jakość swojego wypoczynku. A przez chęć zaspokojenia zbyt wielu swoich potrzeb na raz - wygenerować dodatkowe zmęczenie i stres.
Co zrobić? Proponujemy na początek - praworęcznym - spróbować wykonywać prostsze czynności lewą ręką. A leworęcznym - prawą. Przez cały dzień. Ucząc się nowego wytworzymy we własnym mózgu nowe połączenia neuronowe. Zwracając uwagę na szczegóły łapiemy świadomość i wagę drobiazgów. Zmniejszamy obawy i ułatwiamy w ten sposób otwarcie się na nowe.
Tańsze i spokojne wakacje z eSIM
W ramach otwarcia na nowe możemy też lepiej zadbać o spokój komunikacyjny tak ważny szczególnie za granicą. Działający prawidłowo telefon oraz internet dają ważne poczucie bezpieczeństwa w obcym kraju. Dotychczas była to kwestia włączonego roamingu, który ma jednak istotne ograniczenia:
- • poza UE, w której regulacje obniżają koszt roamingu, ceny połączeń mogą być bardzo wysokie, np. na wycieczkowcach lub promach i w krajach egzotycznych
- • możliwe limity danych mogą drastycznie obniżyć prędkość internetu
- • w rejonach przygranicznych UE możliwe są automatyczne połączenia z drogimi sieciami
- • możliwe jest błędne zrozumienie oferowanych pakietów (np. dobowego okresu ważności) roamingowych
- • opóźnione powiadomienia o wykorzystaniu limitu mogą skutkować wysokim rachunkiem
Wartą rozważenie alternatywą jest eSIM - wirtualna karta SIM, która pozwala na zdalne aktywowanie numeru telefonu oraz pakietu danych (internetu). To rozwiązanie jest szczególnie atrakcyjne dla podróżujących za granicę dzięki możliwości łatwego, szybkiego i przewidywalnego kosztowo uruchomienia połączeń. Bez stresu np. związanego z poszukiwaniem punktu sprzedaży kart lokalnego operatora. ESIM pozwala także na swobodę przełączania się między posiadanymi numerami czy stworzenie hotspotu WiFi.
I na koniec dla zachęty, popularne i niezmiennie prawdziwe, chińskie powiedzenie Lao-tzu: "najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku". Wszystkiego dobrego na nowej drodze do przyjemnych, wypoczynkowych -
wakacji innych niż wszystkie dotychczas!






